Rozprawa publiczna przed urzędem Wieruszowskim przeciwko Agnieszce Ludwikowej, jej ciotki Salomei oraz Józefa Zabłockiego z dn. 9 marca 1767.

Home / Artykuły / Rozprawa publiczna przed urzędem Wieruszowskim przeciwko Agnieszce Ludwikowej, jej ciotki Salomei oraz Józefa Zabłockiego z dn. 9 marca 1767.

Na podstawie AGAD,Ostrzeszowskie gr. Libri Relationum et Oblatarum 1763-1767, s. 496.

Zasiadłszy obopólnie Urzędy tak Burmistrzowski jak i Wójtowski Wieruszowskie do sprawy i złej akcji kryminalnie popełnionej, to jest Agnieszki Ludwikowej, w której gdy się jawnie tak z  Inkwizycji jako i z tego uczynku jej pokazał dokument, że się ważyła mając męża swojego ślubnego imieniem Ludwika Bryłkę kunsztu szewskiego majstra i z nim potomstwo córkę imieniem Krystynę, w roku dwa lata kończące w niebytności Jego, że od niej odszedł i nie bywał u niej, przez roków dwa cudzołoży i z Panem Józefem Zabłockiem Strażnikiem Komory tutejszej, z którym w ciąży zostawszy, przez dźwiganie żyta i owsa worami z izby do komory uprzątając uraziła się i było dziecię nie czasowe, według jej zeznania, bo w szóstym miesiącu być miało i które dziecię wyszło żywe na świat, było przez Salomeę ciotkę jej ochrzczone i zaraz owinione w chustkę, na ręce tejże Ludwikowej było oddane i jeszcze żywe, ale gdy wkrótce umarło tak Ludwikowa trzymała je pod pierzyną do drugiego dnia, to jest od czwartku do piątku, a ten sam dzień piątkowy kazała to dziecię tejże Salomei w piwnicy pochować, które tamże w tym miejscu pochowała a z tamtego miejsca wieczorem uprosiwszy sobie na ten czas u niej będącego pomienionego Józefa Zabłockiego aby było na święconym miejscu pochowane co to on swoją osobą uczynił, wziąwszy to dziecię w tejże samej chustce owinione  zaniósł je na cmentarz do fary i włożył je do kostnicy i które się tam znalazło. Po tym za konsensem [tłum.zezwolenie] nieboszczyka Ks. Plebana, gdy dokumentu urząd dochodził i doszedł wzięte było toż dziecię stamtąd i które było na niniejszym urzędzie prezentowane, i jest pochowane pod figurą Męki Boskiej za miastem a która to ta kryminalna akcja i publiczna exeptio [tłum. zarzut]  stał się przez często bywanie u niej pomienionego JP Józefa Zabłockiego oraz przez żarty i swawole Jego, a wiedziawszy że była mężatką, do tego grzechu […] i powolna mu być musiała i nikomu o tym ani matce ani ojcu nie powiedziała, u siebie to taiła.  Sławetny Wojciech Psurowski Ławnik Wójtowski i Sławetny Franciszek Szpiglowski Urzędowy Prokurator, którzy jak gdy byli z urzędu w tej akcji dla dojścia dokumentu wysłani, tak rzetelnie i sprawiedliwie prawdy doszli, sprawiedliwie oni zeznali i […] sumieniem dobrym pod Juramentem [tłum. przysięga] a co jest sprawiedliwą tym [..] Dekretem osądzona. Zaczym niniejsze Urzędy uważają pospólnie prawo et regulam juni jako w tym szeroko głosi, pereat mordui […] Justitia i Jako Spenlu Saxonorum Libro Secundo Articulo [4..?] uczy że każdy sędzia, który ma przed oczyma swoimi Pana […] który Prawdę i Sprawiedliwość Świętą kocha, pamiętając na to iż gdy Pan Bóg w dzień sądny sądzić będzie, tudzież ten artykuł uważając iż jeżeli by która białogłowa dziecię żywe porodziła i martwe potem [?] a ona że skryła po tym ukazało się to za wywiadowaniem się [?] znaków, które w takowej mierze bywają obserwowane, że [nie….] porodziła a gdy się wyzna ma na śmierć być skazana, ma z gnojem być zakopana, palem przebita a to dla ukarania innym złym białogłowom, ażeby takowe chroniły czynić się kryminalnego exeptio [tłum. zarzut]  , [?] tenże sam dekret na tęż Agnieszkę Ludwikową jest ferowany która z decyzji Sądu też karę ponieść powinna jako jest przez świadków zaprzysiężona i przez Instygatora [tłum.oskarżyciel]  pokonana.

 

Sub eodem Actu

 

Za tak godną Instancją WJM.Ks. N N. Załuskowskiego Oficjała Dekanatu Wieluńskiego Kanonika Krakowskiego Pana i Dobrodzieja [?] i aktu stanęła relaxacya [tłum. umorzenie lub zawieszenie prawa] Dekretu, a to dla jedynej Pana Boga [M..] tejże Agnieszce Ludwikowej życia jej utrata /Jak Dekret opiewa/ jest darowana i wolna jest od śmierci wyznaczonej, jednak za te exeptio [tłum. zarzut]   swoje kary cielesnej nie unika i która ex nunc [tłum. od teraz] odebrać powinna przez ręce czyli z rąk mistrzowskich rózgami plag trzydzieści u pręgierza publicznie, po których odebranych z miasta na precz ma być powinna prowadzona przed zachodem słońca i więcej się na powrót nie powracać do tutejszego miasta a to pod utratą życia swojego jako dekret opiewa podług relaxacyi [tłum. umorzenie lub zawieszenie prawa]   plagi odebrała i z miasta na precz nakazana die et anno ut supra. Tudzież Salomea ciotka jej takowąż samę karę u pręgieża publicznie rózgami plag pięćdziesiąt odebrać z rąk mistrzowskich powinna i także z miasta na precz wyprowadzona być powinna przed zachodem słońca a od tąd więcej się do tutejszego miasta nie wracała, a to pod utratą życia swego, ponieważ taż Salomea największą była przyczyną exeptio [tłum. zarzut]   tego popełnionego a teraz już kondinowanego [tłum. przebaczone] według relacji plagi naznaczone odebrała i z miasta na precz wypędzona die et anno ut supra. J.Pana Józefa Zabłockiego strażnika komory wieruszowskiej sąd nasz miejski nie sądzi ad forum cum potestate jest odesłany, którego miejski sąd nasz niema mocy sądzić takowej osoby […] do odpowiedzenia za toż cudzołóstwo kryminalne o wszeteczności i exeptio [tłum. zarzut]   jego z tąż Ludwiką cudzą żoną popełnione, a żeby więcej nie ważył się wdawać z cudzymi żonami tutejszych naszych obywateli i Pannami kondycji naszej miejskiej w takowe ścisłej konfidencji i niegodziwych amorów wszeteczności kary Pana Boga uniknąć oraz złapania [?] na takowych złych akcjach od urzędów naszych i wzięcia do sekwestni [obecnie Sekwestracja=zabezpieczenie majątkowe] naszego miejskiego ażeby już więcej takowej w mieście tutejszym nigdy niebyło obrazy Pana Boga zgorszenia innym osobom

 

Kasper Olszakowski prezydent Wieruszowski

Teodor Zaleski notariusz